top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraMagdalena Szcześniak

Za co płacimy wizażystom?

 Na pewno nie raz zastanawiałaś się dlaczego ceny makijaży są takie a nie inne, co składa się na ich cenę i czemu jest taka rozbieżność cenowa pomiędzy wizażystkami. Cały temat jest dość obszerny, dlatego dla ułatwienia podzielimy go na kilka części, żeby po kolei omówić każdą z nich. Zacznijmy od tego, że... no właśnie od czego tu zacząć, skoro jest tak wiele wątków w tym temacie.

Po pierwsze lokalizacja!

Koszt makijażu uzależniony jest od tego w jakim miejscu żyjemy, czy jest to bardzo duża aglomeracja, mniejsze miasteczko lub wieś. W dużych miastach takich jak Warszawa czy Wrocław ceny za makijaż ślubny mogą wynieść nawet 300/400 zł u ceniących się wizażystów (oczywiście możemy znaleźć też tańsze alternatywy). Doświadczone i popularne w środowisku wizażystki często odchodzą od malowania klientek na rzecz szkolenia innych początkujących z tej dziedziny lub doszkolenia z zakresu swojej techniki wypracowanej przez lata ciężkiej pracy. Chyba nikogo nie zaskoczy fakt, że prowadzenie takich szkoleń jest dużo korzystniejsze finansowo, stąd u instruktorów ceny za makijaże okolicznościowe mogą być wygórowane.


Skoro jesteśmy już przy tym temacie, warto poruszyć kwestię jaką jest pozycjonowanie cen na rynku. Pracując w takim zawodzie, często ceny wyznaczone są odgórnie przez rynek, czyli pomiędzy salonami konkurencyjnymi ceny mogą się nie różnić znacząco i utrzymywać na stałym poziomie  (dlatego zawsze warto zwrócić uwagę na jakość wykonanych makijaży i oceny klientek). Młode stażem makijażystki, nie mając jeszcze doświadczenia, nie potrafią trafnie wycenić swoich usług powodując zaniżanie cen na rynku. Tak się zdarza, każdy kiedyś zaczynał i przez brak pewności siebie mogliśmy wykonywać usługi, które pod kątem finansowym nam się po prostu nie opłacały. Pieniądze jednak to nie wszystko i trzeba liczyć się z tym, że w drodze po doświadczenie poświęca się swój czas i nierzadko wynagrodzenie. Warto się zastanowić nad wyborem swojej wizażystki, jeśli podobają Ci się prace dziewczyn, które dopiero zaczynają, mają małe doświadczenie, ale drzemie w nich ogromny talent i potencjał to moim zdaniem warto dać im szansę i kredyt zaufania. Jeśli wolisz się mniej stresować trwałością wykonanego makijażu, czy samego efektu, to warto zapłacić wyższą cenę u osoby, która ma za sobą lata doświadczeń.

Czas pracy, czym jest w naszym zawodzie?


W większości my - wizażystki, klientki widzimy po raz pierwszy w życiu, przez co  musimy bardzo szybko i sprawnie reagować na Wasze oczekiwania względem naszych usług. Każda minuta się liczy, ponieważ często grafik salonu jest napięty i klientki przychodzą jedna po drugiej. Ustalenie jaki makijaż będziemy wykonywać, jakie kosmetyki musimy dobrać m.in. kolor cieni, odpowiedni podkład, bazę pod niego i cały ogrom innych rzeczy. Co sprowadza się do tego, że drogie Panie płacicie nam głównie za naszą widzę i znajomość produktów na których pracujemy. Po kilku latach pracy z rozmaitymi typami urody doszłam już do takiego poziomu, że patrząc na odcień skóry, wiem po jaki podkład mam sięgnąć, który kolor pomadki wybrać, by ta nie gryzła się z karnacją, rodzaj kępek rzęs (odpowiedni skręt i długość), aby finalnie  nie wyglądały sztucznie i tandetnie. 

Skoro mowa już o doświadczeniu to bardzo ważne jest ciągłe zdobywanie nowych umiejętności, a to idzie w parze z wydawaniem zarobionych pieniędzy na kursy i doszkolenia, aby nieustannie stawać się jeszcze lepszym.

Nikt nie mówi o tym , ale czas poza salonem poświęcamy go na prowadzenie Facebooka, Instagrama, czy innych socialmedia. W XXI wieku jest, to nieodłączna część prowadzenia własnego biznesu. W końcu jakoś musiałyście się o mnie dowiedzieć, a prawda jest taka, że Internet jest w tym momencie pierwszą drogą do kontaktu z klientem. Opłacenie reklam, czy powadzenie strony internetowej, to kolejne koszta związane z branżą beauty.  


Używane kosmetyki i produkty makijażowe, to kolejny wyznacznik cen.


Kosmetyki, na których pracują wizażyści - jeśli jest to wysoka półka, to musicie wiedzieć, że jeden podkład kosztuje w granicach 150/200zł. Pomyśl, ile jest odcieni skóry i ich rodzajów, a zużycie, przy dużej ilości klientek oraz na kursach jest naprawdę ogromne. Co drugi miesiąc musimy te kosmetyki uzupełniać. Kleje do rzęs schodzą w takim tempie, że nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować. Jeśli widzicie cenę za makijaż 60 zł bądźcie pewne, że będziecie pomalowane kosmetykami z drogerii, a co za tym idzie makijaż może nie przetrwać próby czasu. Zużycie jednorazowych aplikatorów, płynów do demakijażu, toooony płatków kosmetycznych, kępki rzęs, opłacenie czynszu za lokal, prądu, wody, księgowy, podatki itd. To kolejne czynniki, które trzeba doliczyć do ceny makijażu. Powiem wam, że czasem mnie przeraża ilość zużytych jednorazowych rzeczy i co najgorsze nie da się ich niczym zamienić, bowiem tylko tak możemy zadbać o higienę  i sterylność podczas naszej pracy.

Pamiętajcie o tym, że sezon ślubny zaczyna się mniej więcej od kwietnia i kończy się we wrześniu, czy w połowie października. Jeśli dana osoba zajmuje się tylko makijażem musi zapewnić sobie dochód na resztę roku. W skrócie, to co zarobimy przez 6 miesięcy, musi nam starczyć na resztę roku. Dlatego bardzo często jest tak, że wizażystki oprócz makijaży wykonują inną pracę związaną z branżą beauty, by móc się utrzymać. Oczywiście są sesje zdjęciowe, czy praca przy reklamach lub na planach filmowych, jednak uwierzcie mi, żeby zarobić na tego typu zleceniach jest bardzo trudno. Związane jest to z budżetem na dany projekt, wizaż w takich produkcjach stanowi zaledwie jego ułamek.


Temat pozostawiam za niewyczerpany, ponieważ nie chcę was zanudzać. Mam nadzieję, że już teraz nie będziecie się krzywić, jeśli usłyszycie cenę makeup’u. Jak sami widzicie jest masa elementów, która wpływa na koszty makijażu. Po rozpisaniu tego wszystkiego, właśnie do mnie dotarło, że trzeba podnieść ceny haha. 


68 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Kommentare


bottom of page